Blog > Komentarze do wpisu
Przeczytane: Monica Ali "Brick Lane"

Nazneen urodziła się w ubogiej bangladeskiej wiosce. Jej przyszłość została wyraźnie określona: to rodzice wybrali męża, z którym Nazneen wyjechała do Londynu. Myliłby się jednak ktoś twierdzący, że wyjazd od razu odmienił jej życie. Podobnie jak żony w Bangladeszu, Nazneen gotowała, sprzątała, rodziła dzieci i wycinała mężowi nagniotki. Po ulicy chodziła krok za swoim mężczyzną, a nauka języka angielskiego nie była jej do niczego potrzebna. Miała dobrego męża, przecież jej nie bił.
Ale zmiany następowały stopniowo, nie da się przecież zupełnie odgrodzić od otaczającego świata. Nazneen, której jak dotąd jedynym celem było przetrwanie kolejnego dnia, zaczyna dojrzewać i zyskiwać samodzielność. Gdy wykształcony mąż traci kolejną pracę, to ona zarabia szyciem na utrzymanie.
Czy jednak Nazneen jest na tyle silna, by zawalczyć o siebie i swoje potrzeby? Czy faktycznie da sobie prawo do marzeń i życia tak, jak chce? Droga do tego nie jest łatwa, a i cena może być wysoka.

"Brick Lane" to książka o imigrantach, konfliktach kulturowych i wykorzystywaniu kobiet. O wyborach życiowych i o bezwolnym poddawaniu się losowi. To powieść o emancypacji, ale nie tej z plakatów i manif, ale tej idącej z dołu, która zaczyna się w umyśle każdej kobiety postawionej w trudnej sytuacji życiowej, która po prostu musi sobie poradzić i nie ma czasu na żadną ideologię.
Bo "Brick Lane" to po prostu książka o kobietach, ich sile i zdolności do przystosowania się. Ale też o słabości i braku perspektyw, które czasami kończą się tragicznym skokiem z okna.
To książka o kobietach zamkniętych w getcie przekonań i tradycji przekazywanych z matki na córkę i o tym, że niektórym jednak udaje się z niego wyzwolić.

Dodatkowym plusem jest fakt, że autorka trzyma się z dala od uduchowionej egzaltacji, która często towarzyszy książkom o kulturach azjatyckich. Bardziej skupia się na całkiem poważnych problemach mieszkańców Bangladeszu zarówno tych, którzy zostali w kraju, jak i emigrantów.

Monica Ali napisała mądrą, wielowarstwową książkę o codziennym życiu.
Polecam. 

poniedziałek, 05 marca 2012, ruda-farbowana

Polecane wpisy

Komentarze
chuda25
2012/03/12 00:48:35
Czytałam ją bardzo dawno temu i też zrobiła na mnie dobre wrażenie.